czwartek, 30 maja 2013

We Are So Good Together - jeszcze tylko kilka godzin!

my Love comes home ;)
O taaak! to już jutro! Czekam na ten dzień od dawna - dokładnie 2 miesiące, 29 dni no i kilkanaście godzin ;) jutro ląduje D. w Warszawie, NARESZCIE! znowu choć przez chwilę będzie namiastka normalnego wspólnego życia - zawsze lepsze to niż nic - trzeba te kilka dni dobrze wykorzystać ;) a planów i pomysłów jest dużo bo chcę WSZYSTKIEGO tak jak zawsze!
nie wiem co będzie pierwsze...hmm -  tzn wiem ale nie powiem ;) a później kolejność już nie jest istotna Czekam na:  nasz czas RAZEM,  śmianie się do upadłego, lenistwo w plenerze, codzienne śniadania w łóżku, trzymanie się za ręce, kawę na mieście i czytanie gazet, jazdę na rowerze, słuchanie muzyki, całowanie w kinie, wspólne zakupy i spanie do południa...
PLAN jest - REALIZACJA od jutra! wiec jestem na wyłączność pana D. bo jak wiadomo nie od dziś...





pinterest

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz